Sposób na obżarstwo

W Nowym Jorku wprowadzono zarządzenie, które zobowiązuje właścicieli restauracji do podawania informacji o liczbie kalorii serwowanych dań. Temat ten analizuje Stephen Dubner na blogu Freakonomics, zastanawiając się czy informacja prezentowana klientom odnosi jakikolwiek skutek. Badania prowadzone wśród osób o niskich dochodach, stołujących się w KFC i McDonaldsie wskazują, że w niemal 30% przypadach, stosowne oznaczenia o zawartości kalorii wpłynęły na ostateczną decyzję. W czym zatem tkwi problem? Okazało się, że liczba „zakupionych kalorii” wcale nie spadła po wprowadzeniu nowego zarządzenia! Mimo deklaracji, że oznaczenia kalorii wpłynęły na decyzję, klienci kupowali dokładnie tak samo kaloryczne posiłki, jak wcześniej. Czy to oznacza porażkę nowego zarządzenia, czy błąd w polityce informacyjnej i błędnym komunikowaniu problemu obżarstwa?

Przykład kampanii antynikotynowych pokazuje, że oznaczenia na paczkach i straszenie „rakiem i chorobami serca”, nie odstrasza, a wręcz „zobojętnia” na problem. Okazuje się, że najwłaściwszym sposobem dotarcia z przekazem jest odwołanie się do kluczowych wartości konkretnej grupy odbiorców. Najskuteczniejsza kampania antynikotynowa skierowana do młodzieży była prowadzona pod sztandarami walki z krwiożerczymi korporacjami tytoniowymi. Nikt nie przestrzegał przed paleniem…, bo to nie zdrowe, tylko wskazał na to, że paląc napychamy portfele producentów papierosów. Podobno zadziałało. W przypadku kampanii informacyjnych piętnujących obżarstwo, powinniśmy skoncentrować się na promocji właściwego stylu bycia i kultury odpowiedniego żywienia. Czasami brak informacji, jest zbawieniem.

Reklamy

2 thoughts on “Sposób na obżarstwo

  1. Olaf pisze:

    Skoro jest tak jak piszesz, ze najskuteczniejsza antynikotynowana kamoania byla ta, ktora nawolywala do walki z korporacjami (bo napisy na paczkach zobojetniaja palaczy) to czy promowanie zdrowego stylu zycia w przypadku jedzenia w KFC czy MCD ma sens? A moze warto zastosowac ta sama taktyke? Z drugiej strony wydaje mi sie ze dotychczas najwiekszym straszakiem zwiazanym z jedzeniem w MCD byl film Supersize me, ktory w innej formie komunikuje to, co komunikuja napisy na paczkach papierosów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: