Monthly Archives: Listopad 2009

Poranna sprawiedliwa kawa

Skandal! Niewybaczalne przeoczenie! Dopiero w momencie, gdy na moje biurko trafiła paczka kawy ze znaczkiem „Fair Trade” zainteresowałem się tematem sprawiedliwego handlu. Wciąż czerwienię się ze wstydu. Ale do rzeczy.

PKPP Lewiatan, NSZZ Solidarność i Deloitte realizują program promocji standardów społecznej odpowiedzialności w przedsiębiorstwach. Na stronie www.odpowiedzialnafirma.pl każda firma, czy instytucja może zgłosić swoje projekty CSR-owe i pokazać w jaki sposób realizuje założenia społecznej odpowiedzialności.

Wracając do Fair Trade… podróżując po świecie, trudno nie zauważyć symbolu, który wyrósł na jedną z najsilniejszych marek budujących swoje podstawy na poszanowaniu sprawiedliwości społecznej. W Polsce produkty FT są dostępne, ale wciąz wypełniają boczne półki, a zainteresowanie nimi wydaje się niewielkie. Społeczna presja związana z poszanowaniem praw człowieka w procesie produkcji zmusiła wiele koncernów do zrewidowania swoich relacji z podwykonawcami i producentami na najniższym szczeblu „łańcucha wytwórczego”. Wystarczy wspomnieć o problemach NIKE, której zarzucono wykorzystywanie do pracy dzieci przy produkcji obuwia w Pakistanie. W Polsce temat sprawiedliwej produkcji ma wciąż drugorzędne znaczenie, bo konsumentów bardziej interesuje cena, dostępność i promocje. Ten stan będzie utrzymywał się do momentu, gdy nacisk konsumentów na kwestie odpowiedzialności doprowadzi do spadku zysków producentów. Wtedy z pewnością stwierdzą oni, że odpowiedzialność się opłaca 🙂 Nie ukrywajmy, że w krajach rozwiniętych było dokładnie tak samo. Odpowiedzialność po prostu daje większe zyski.

Otagowane , ,

W banku straszy, a to już dawno po Halloween!

Eurobank dostarczył nam ciekawy przykład kryzysu z pieniędzmi w tle, szykanami, groźbami, przeprosinami i być może wybaczeniem. Istne medialne show, jakie lubimy. Szczegóły możecie znaleźć tutaj. W skrócie chodzi o to, że przedstawiciel banku w niewybrednych słowach opowiadał, co zrobi z klientem, jak ten nie spłaci kredytu. Klient nagrał rozmowę i wysłał do TVN24. Rozpętała się burza. Sprawa jest tym bardziej ciekawa, ze została zestawiona z reklamami Eurobanku „co jeszcze moge dla Ciebie zrobić?”. Możemy się zastanawiać, czy to Eurobank ma wypaczone procedury windykacyjne, czy to jest standardowa procedura, ale oceńmy przypadek pod kątem komunikacji kryzysowej. Według mnie Eurobank wybrał właściwą strategię obrony – po prostu przeprosił. Być może nie było w tym wiele empatii, ale nie popełnił błędy mBanku, który wybrał się na wojnę z klientami. Czy te przeprosiny zostaną przez ludzi przyjęte, czas pokaże. Zapewne media będa obserwowały bank i jego procedury. Każda kolejna pomyłka to utrata kolejnych klientów.

Otagowane ,

Drugie życie Cepelii: folk design

Czy ktoś jeszcze pamięta zespół Gawęda na lotnisku Okęcie lecący do Czikago na występy jubileuszowe? Podchmieleni działacze, czerwone buźki tancerzy, brzęczące butelki z alkoholem i… stroje z Cepelii. Utarło się, że Cepelia jest jednym z fundamentów PRL-u i wpisuje się na listę przeklętych symboli „komuny” obok misia kolargola, pepegów, spodenek z polsportu i grzejników Farel. Okazało się jednak, że żyję w mylnym błędzie. Marka przechodzi operację transfuzji świeżej krwii i co istotne została dokonana wymiana duszy. Co ciekawe, Cepelia ma aspiracje stać się jednym z nowych symboli nowoczesnej tożsamości naszego kraju. Jak to możliwe? Firma postawiła na nowoczesne projektowanie wykorzystujące tradycyjną kolorystykę i wzornictwo. Za projekty wzięli się młodzi dizajnerzy i „kroczek o kroczku” przynosi to efekty. Firma ogłosiła konkurs na „Pamiątka z Polski” i efekt jest piorunujący, wystraczy spojrzeć na nagrodzone prace. Folkowe chustki stają się ostatnio elementem „łorsoł urban style”, wiec może Cepelia wkrótce stanie się brandem, który znowu zyska życie wśród miejskiej młodzieży, a nie w remizach strażackich.

PS: odwiedzając znajomych w Londku, kupiłem dla znajomej Japonki chustkę z Cepelii i łowicką bransoletkę. Robi wrażenie.

Otagowane , ,