W banku straszy, a to już dawno po Halloween!

Eurobank dostarczył nam ciekawy przykład kryzysu z pieniędzmi w tle, szykanami, groźbami, przeprosinami i być może wybaczeniem. Istne medialne show, jakie lubimy. Szczegóły możecie znaleźć tutaj. W skrócie chodzi o to, że przedstawiciel banku w niewybrednych słowach opowiadał, co zrobi z klientem, jak ten nie spłaci kredytu. Klient nagrał rozmowę i wysłał do TVN24. Rozpętała się burza. Sprawa jest tym bardziej ciekawa, ze została zestawiona z reklamami Eurobanku „co jeszcze moge dla Ciebie zrobić?”. Możemy się zastanawiać, czy to Eurobank ma wypaczone procedury windykacyjne, czy to jest standardowa procedura, ale oceńmy przypadek pod kątem komunikacji kryzysowej. Według mnie Eurobank wybrał właściwą strategię obrony – po prostu przeprosił. Być może nie było w tym wiele empatii, ale nie popełnił błędy mBanku, który wybrał się na wojnę z klientami. Czy te przeprosiny zostaną przez ludzi przyjęte, czas pokaże. Zapewne media będa obserwowały bank i jego procedury. Każda kolejna pomyłka to utrata kolejnych klientów.

Advertisements
Otagowane ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: